Miesiąc: Styczeń 2015

Kilka ujęć z Ospu

Mišja Peč– jedna z najlepszych ścian na jakich się wspinałem

Mišja Peč– jedna z najlepszych ścian na jakich się wspinałem

Osp, malutka słoweńska wioska tuż przy włoskiej granicy. Parę budynków, camping i dwie ogromne ściany z niezliczoną liczbą rewelacyjnych dróg. To mój trzeci z rzędu sylwestrowy i chyba ósmy w ogóle wyjazd w to miejsce, a apetyt nadal nienasycony! Najchętniej za dwa miesiące wróciłbym tam z powrotem (chętni?). Apetyt nienasycony tym bardziej, że do realizacji głównego celu wyjazdu zabrakło mi jedynie utrzymania topu i wpięcia się do stanu… Na pocieszenie pozostaje Marjetica – 8b/b+, krótka acz treściwa propozycja prawej części sektora, nie bez powodu nazywanej lodówką.

Poniżej kilka ujęć z Ospu, Piranu i Wenecji.

Marjetica 8b/b+, fot. Konrad Boczyński

Marjetica 8b/b+, fot. Konrad Boczyński

Konrad na Hobbicie za 7c

Konrad na Hobbicie za 7c

DSC_0085_1DSC_0093_2DSC_0304_1DSC_0268_1DSC_0183_1DSC_0243_1DSC_0175_1DSC_0278_1DSC_0162_1DSC_0170_1Gangnam styleDSC_0211_1DSC_0265_1

Reklamy