Miesiąc: Maj 2016

Frankenjura – przystanek w drodze na West

Nie, nie wybieram się do Francji, Hiszpanii czy w inne miejsce, w którym naprawdę bardzo chciałbym się znaleźć. „Przystanek w drodze na West”  to miano, którym okrzyknąłem Frankenjurę. A w zasadzie nie ja tylko od kogoś to zasłyszałem i się przyjęło, bo pasuje jak znalazł.  Zanim jednak pokuszę się o rozwiniecie tematu, w obawie o zbyt subiektywne podejście do sprawy, przytoczę opinie zasłyszane od moich niezastąpionych towarzyszy podróży.

Stromlinie (9), fot. Maciek Ostrowski

Stromlinie (9), fot. Maciek Ostrowski

Na pierwszy ogień dziewczyny. Ewcia zachwycona. Że duże przewieszenia, że dobre stopnie, że krótkie podejścia pod sektory i że najchętniej to by tylko tu jeździła. No chyba, ze bym ją zabierał na 30m ściany z długim podejściem. To wtedy tragedia. Niewiele mniej entuzjastyczne podejście prezentuje Ania, komplementując liczne propozycje z okolic frankońskiego 7. Narzeka tylko na lotne obicie na łatwiejszych drogach i sektory w których są same trudne linie.

Maciek na Dampfhammer (8)

Maciek na Dampfhammer (8)

No dobrze, to teraz pora na Maćka:
„Beznadzieja!!! Przede wszystkim jak te skały wyglądają?! Obrzydlistwo! Zielone, obślizgłe, obok Płyty Wojasa to to nawet nie stało.” Choć niedługo później było też: „Powiem Ci Stefan, że ta Stromlinie to jedna z najpiękniejszych dróg jakie w życiu próbowałem”. Ostatecznie jednak stwierdził, ze na „Okienie” znacznie lepiej.

Plan B (10), fot. Maciek Ostrowski

Plan B (10), fot. Maciek Ostrowski

A moja opinia? Pisząc te słowa zajrzałem do swojego tekstu sprzed dokładnie trzech lat i o ile nadal się pod nim podpisuję (no może poza złą pogodą, bo teraz mieliśmy cały wyjazd full słońca) to dzisiejsze „fakty i mity” byłyby znacznie bardziej rozbudowane. Żeby jednak nie było nudno, tym razem nie wypowiem się tak konkretnie, a za moją opinię niech posłuży połączenie tytułu, powyższych wypowiedzi i opisów kilku najciekawszych dróg, które pokonałem przez ten tydzień:

Ania na Rotkappchen und die 7 Zwergnasen (7)

Ania na Rotkappchen und die 7 Zwergnasen (7)

– Plan B, 10(8b) RP, Zwergenschloss – Najpopularniejsze 8b na Franken co o dziwo nie oznacza sofciarskiej wyceny. Droga ma zaledwie 10 metrów, z czego trudności skumulowane są na trzech ruchach w dachu.

– Ira Technokratie, 9+/10-(8a) RP 2pr, Krottenseer Turn – Droga biegnie wspólnie z historyczną Wallstreet (pierwsze 8c na świecie), by przed trudnościami odbić w bok na znacznie łatwiejszy boulder. Lekkie przewieszenie, małe chwyty, 20metrów wspinania, 4 wpinki.

– Die zwei Muskeltiere, 9+/10- RP 2pr, Soranger – Według 8a.nu najpopularniejsze 8a na Franken co dobrze pokazuje jak powyższy portal może wyprowadzić człowieka w pole. O ile drodze należy się może jedna gwiazdka to cały sektor zrobił na mnie tragiczne wrażenie. 8metrów wysokości, brzydka skała i tłumy.

– Amphibientraverse, 9+/10- RP 3pr, Marientaler Wande – 100% Franken. Duże przewieszenie, duże dziury, 15metrów, godna polecenia.

Krampfhammer (9), fot. Maciek Ostrowski

Krampfhammer (9), fot. Maciek Ostrowski

Chasin’ the trane, 9(7c) OS, Krottenseer Turn – Rewelacyjna! Najpierw klamy w dużym przewieszeniu, potem techniczny crux i nie mniej techniczna końcówka. Jedna z lepszych dróg jakie tu robiłem. Autor: John Bahar, 1981rok

– Krampfhammer, 9 OS, Weissenstein – Klasyk choć szału nie ma. Trudności skumulowane na dole.

– Stromlinie, 9 RP 2pr, Marientaler Wande – Kolejna perełka za 7c. Ok 18m drałowania po klamach w dużym przewieszeniu. Brzmi łatwo ale po zjechaniu potrzebowałem reanimacji.

DSC_5399_1 DSC_5438_1 DSC_5471_1 DSC_5521_1